KAPSUŁA DOŚWIADCZANIA

  • 11.04.2019, 12:45
  • Audycje
KAPSUŁA  DOŚWIADCZANIA
Felieton nr 24 z dnia 10 kwietnia 2019r.

Może to nie jest tak, że ja to wymyśliłam, być może ktoś, gdzieś, kiedyś też wpadł na ten sam pomysł. Mianowicie uznałam, że można by stworzyć taką kapsułę – wchodzisz do środka i wybierasz sobie zawód i miejsce pracy, niezależnie od swojej wyuczonej specjalizacji. A wszystko po to, by na własnej skórze przekonać się jak to jest pracować w innym miejscu. Możesz wybrać sobie guzik pod nazwą „korpo”, „pogotowie ratunkowe”, „straż pożarna”, „dom kultury”, „szkoła” czy „market spożywczy”. Po zdobyciu doświadczenia  możesz odpowiedzieć sobie na pytanie, czy i gdzie jest takie miejsce, gdzie chciałbyś pracować, gdzie realizowałbyś się zawodowo, bez stresu codziennie rano wstając z myślą, że idziesz do miejsca dla ciebie przyjaznego.

Ale na ten moment nie mamy takich możliwości. Taka kapsuła nie istnieje. Podobnie jak ta do przemieszczania się w czasie, ale to zupełnie inny temat, choć równie fascynujący. Bo tam np. moglibyśmy sprawdzić, czy nasze wcześniejsze przypuszczenia, że praca w handlu, mimo wcześniejszej fascynacji, po latach tam spędzonych nadal jest tak urocza i sprawia nam tyle frajdy. Wiadomo, że czas weryfikuje bardzo dużo.

Muszę przyznać, że choć nie była to taka typowa kapsuła, to wkraczając na  swoją ścieżkę życia zawodowego miałam taką próbę pod nazwą „czy dam radę”. Zostałam, zgodnie z wykształceniem czyli ukończoną filologią polską, zatrudniona w szkole podstawowej, gdzie nieść miałam kaganek oświaty i odkrywać tajniki literatury uczniom klas szóstych. W związku z tym, że byłam początkującym belfrem po pierwsze miałam zaledwie dwie klasy, w których uczyłam i co logiczne, nie miałam wychowawstwa. Natomiast już w okolicach pierwszego semestru wiedziałam z całym przekonaniem, że bycie nauczycielem to nie dla mnie. Ja się nie nadaję, nie umiem, nie potrafię, nie „dźwignę”. Nie i jeszcze raz nie! I choć miałam bardzo sympatyczne koleżanki i kolegów w granie pedagogicznym, pomocną i cierpliwą dyrekcję, mimo że lubiłam te dzieciaki (jak się później okazało z wzajemnością) to złożyłam broń. Ale miałam taką możliwość, mogłam sobie „spróbować”, bo na horyzoncie czekała na mnie inna propozycja zawodowa. Dziś jestem wdzięczna, że los podsunął mi inne rozwiązanie, bo wiem, na własnej skórze sprawdziłam, jak ciężki jest to „kawałek chleba”.

Wkroczyłam za to na drogę pracownika domu kultury. I dziś z całą mocą i przekonaniem mogę powiedzieć, że po wielu latach wciąż uwielbiam swoją pracę, stawiane przede mną wyzwania mobilizują, sukcesy sprawiają ogromną radość i satysfakcję. I celowo pomijam tu całkowicie wątek finansowy. Ale gdy słyszę od osób postronnych, że „co wy tam w tym domu kultury robicie” (w podtekście – nic), to proszę mi wierzyć, trudno jest mi powstrzymać nerwy na wodzy. Bo pracując najczęściej popołudniami, we wszystkie możliwe święta, dni wolne, wieczory, często zarywając noce i swój wolny czas przeznaczając na przygotowanie się do zajęć, szkolenia, poszukiwania materiałów, pomysłów etc.  wiem, ile ta praca wymaga wysiłku, twórczego myślenia, niejednokrotnie wszechstronności i pracy pod presją czasu. I nie mam tu na celu żadnej gloryfikacji. Chodzi mi tylko o jedno – zanim ocenisz czyjąś pracę zapytaj, może spróbuj zgłębić temat, zastanów się. Nie osądzaj na podstawie pozorów. Bo to bardzo często krzywdząca ocena.

Nie chcę sugerować, czy opowiadać się za czy przeciw strajkowi w oświacie. Podpowiadam  tylko wszystkim tym, którzy „wiedzą lepiej”, żeby zanim wyleją kolejną porcję niepochlebnych słów na nauczyciela, żeby się zastanowili, żeby przetrawili złe słowa, spróbowali spojrzeć inaczej, z innej strony. Może trzeba bez własnych emocji i wyobrażeń wsłuchać się w argumenty drugiej strony.    

Mam wrażenie, że dzisiaj nie tylko gimnazjaliści zdają egzamin. Zdajemy go wszyscy. Może warto uczciwie i solidnie odrobić tę pracę domową.

 

Violetta Jankowiak

audycje_html
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
M.
M. 12.04.2019, 14:34
Brawo Viola! słuszny i piękny głos rozsądku. jak zawsze zresztą ;)

Pozostałe