Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 13:22
Reklama

🎧Posłuchaj: Październik miesiącem AAC. Brak mowy nie oznacza braku możliwości komunikacji.

Październik jest Międzynarodowym Miesiącem AAC, czyli komunikacji wspomagającej i alternatywnej. To okazja, by zwrócić uwagę na potrzeby osób, które nie posługują się mową lub mają trudności z porozumiewaniem się. O tym, jak AAC pomaga wyrażać emocje, potrzeby i własne zdanie, opowiedziała Agata Borowiec, prezes Fundacji Wróć.

Październik to czas budowania świadomości na temat alternatywnych form komunikacji, które umożliwiają porozumiewanie się osobom niemówiącym lub mającym trudności z wyrażaniem swoich myśli za pomocą mowy. AAC, czyli komunikacja wspomagająca i alternatywna, obejmuje między innymi gesty, symbole graficzne, tablice i książki komunikacyjne oraz urządzenia elektroniczne. Z tych rozwiązań mogą korzystać zarówno dzieci, jak i dorośli, którzy z różnych przyczyn nie mogą skutecznie komunikować się werbalnie.

Jak podkreśla Agata Borowiec, prezes Fundacji Wróć, brak mowy nie oznacza, że człowiek nie ma nic do przekazania. 

 Osoby niemówiące mają w sobie całe mnóstwo słów, ale potrzebują innej drogi, aby móc je przekazać – zaznacza.

AAC nie służy wyłącznie zastępowaniu mowy. Może również wspierać jej rozwój, pomagać w poszerzaniu słownictwa i budowaniu wypowiedzi. Wbrew obawom niektórych rodziców korzystanie z komunikacji alternatywnej nie oznacza rezygnacji z nauki mówienia. Najważniejsze jest zapewnienie osobie możliwości porozumiewania się, bez konieczności czekania na pojawienie się pierwszych słów.

Dobór odpowiednich metod zależy od indywidualnych potrzeb i możliwości danej osoby. W pracy z osobami z niepełnosprawnościami wykorzystuje się zarówno proste pomoce papierowe, jak i rozwiązania elektroniczne, w tym urządzenia pozwalające komunikować się za pomocą wzroku. Istotne jest także zaangażowanie rodziców i opiekunów, którzy mogą wspierać komunikację w codziennych sytuacjach.

Potrzebę wprowadzenia AAC mogą sygnalizować trudności z przekazywaniem potrzeb, emocji czy intencji, a także frustracja, wycofanie lub problemy z dokonywaniem wyborów. Wsparcie może być przydatne również osobom, które mówią, ale nie zawsze są rozumiane przez otoczenie lub mają trudności z budowaniem wypowiedzi. 

Nie musimy czekać na mowę, aby zacząć komunikację – podkreśla Agata Borowiec.

Prezes Fundacji Wróć zwraca również uwagę na błędy, które mogą pojawiać się w kontaktach z osobami niemówiącymi. Należą do nich odpowiadanie za nie, podejmowanie decyzji bez pytania o ich zdanie czy kierowanie wszystkich pytań do opiekuna zamiast bezpośrednio do zainteresowanej osoby. Ważne jest, aby dawać jej czas na reakcję i traktować poważnie każdą próbę komunikacji, niezależnie od tego, czy odbywa się ona za pomocą gestu, spojrzenia, symbolu czy urządzenia.

Agata Borowiec opowiedziała także o dziewczynce, która trafiła do jednej z placówek z trudnościami komunikacyjnymi i zachowaniami utrudniającymi jej funkcjonowanie w grupie. Przygotowanie indywidualnej książki komunikacyjnej pozwoliło jej stopniowo wyrażać swoje potrzeby i emocje. Z czasem zaczęła budować krótkie, dwu- i trzyelementowe zdania, a jej zachowanie wyraźnie się zmieniło. Historia ta pokazuje, jak ważne jest znalezienie sposobu, dzięki któremu osoba niemówiąca może zostać zrozumiana.

Fundacja Wróć zrzesza sześć placówek wsparcia dziennego, w tym ośrodki rehabilitacyjno-edukacyjno-wychowawcze dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnościami oraz środowiskowe domy samopomocy. W swojej działalności wykorzystuje różne formy komunikacji, dostosowując je do potrzeb osób, którym pomaga.

Międzynarodowy Miesiąc AAC przypomina, że komunikacja to nie tylko wypowiadane słowa, ale także możliwość podejmowania decyzji, budowania relacji i wyrażania własnego zdania. 

Nie czekajcie, aż dziecko powie pierwsze słowo, żeby zacząć z nim rozmawiać. Rozmawiajcie z nim już dziś, pokazujcie mu symbole, gesty, mimikę – apeluje Agata Borowiec.


Podziel się
Oceń

Reklama