„Ptak” Jerzego Szaniawskiego to spektakl, do którego Teatr Zryw postanowił wrócić po ponad roku od pierwszego wystawienia. Jak mówi Robert Puczka, prowadzący grupę, po premierze zespół rozpoczął pracę nad innym tytułem, jednak pomysł powrotu do „Ptaka” cały czas pozostawał aktualny.
Decyzję o ponownym wystawieniu spektaklu wpłynęły również głosy mieszkańców. O jego powrót prosili zarówno widzowie, którzy mieli już okazję go zobaczyć, jak i ci, którzy nie zdążyli jeszcze pojawić się na przedstawieniu.
Bardzo się cieszymy i bardzo lubimy naszą publiczność, która tłumnie zawsze przychodzi na nasze spektakle. Tak naprawdę dla nich to przygotowujemy i dla nich gramy – mówi Robert Puczka.
„Ptak” to komediowa opowieść rozgrywająca się w małym miasteczku. Pojawia się w nim student mieszkający na poddaszu, który chce dla zabawy wypuścić tytułowego ptaka. Problem w tym, że jego pomysł budzi ogromne obawy miejscowych rajców i burmistrza. Nie wiadomo bowiem, czym właściwie jest ptak ani co może oznaczać jego pojawienie się. Władze miasteczka zaczynają więc obawiać się zmian, rewolucji i tego, czego nie są w stanie przewidzieć.
Jak podkreśla prowadzący Teatru Zryw, właśnie lęk przed nieznanym i zmianą jest jednym z ważnych tematów spektaklu. Nad obsadą przedstawienia zespół pracował etapami. Część ról była oczywista już na początku, inne postacie kształtowały się podczas prób czytanych.
Chcę wyrzeźbić tę obsadę, żeby jak najbardziej były barwne te postacie, które zostaną zaprezentowane dla publiczności – wyjaśnia Puczka.
Teatr Zryw nie zamierza jednak na długo zatrzymywać się przy „Ptaku”. Zespół wkrótce rozpocznie pracę nad kolejną produkcją, której tytuł na razie pozostaje tajemnicą. Jak zapowiada Robert Puczka, będzie to prawdopodobnie sztuka uznanego polskiego dramaturga.
Bardzo serdecznie zapraszam Państwa we wtorek, 22 września o godzinie 17 do sali widowiskowej klubu 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku – zaprasza Robert Puczka.
