Tegoroczne widowisko ponownie udowodniło, że Malbork jest miejscem wyjątkowym, idealnie wpisującym się w klimat średniowiecznej historii. Publiczność mogła podziwiać rycerzy na koniach, realistyczne sceny bitewne oraz imponujące efekty specjalne- płomienie, wystrzały z armat i hakownic, które nadawały przedstawieniu niezwykłej dynamiki i autentyczności. Całości dopełniała piękna oprawa muzyczna, konie i aktorzy w strojach historycznych.
Zanim rozpoczęło się widowisko, przed zgromadzoną publicznością wystąpił Karol Olszewski, wykonując utwór „Milion Cegieł”, który wprowadził widzów w wyjątkowy nastrój.
Jak podkreśla reżyser spektaklu Aleksander Krempeć, dzisiejsze możliwości pozwalają znacznie wierniej oddać realia średniowiecznej epoki niż miało to miejsce przed laty.
– Dawniej były inne możliwości, obecnie realia epoki są oddane znacznie lepiej. Malbork to piękne, wymarzone miejsce. Cieszę się, że mogłem, mogę i – mam nadzieję – będę mógł w przyszłości jeszcze coś tutaj wyreżyserować. To nie jest najłatwiejsze zadanie. Prawdziwa historia tego miejsca ma swoje wymogi, ale starałem się dodać akcenty, które mogły towarzyszyć temu wydarzeniu. W widowisku wzięło udział około 200 osób z bractw rycerskich z całej Polski. Chcemy być coraz lepsi, aby z roku na rok dostarczać widzom jeszcze większych emocji – powiedział Aleksander Krempeć tuż po sobotnim spektaklu.
W tegorocznej inscenizacji uczestniczyło około 200 rekonstruktorów historycznych i członków bractw rycerskich z całego kraju. Dzięki ich zaangażowaniu oraz pracy organizatorów widowisko po raz kolejny stało się jedną z największych atrakcji Festiwalu Kultury Średniowiecznej.
