W miniony weekend na plaży miejskiej w Malborku odbyło się wyjątkowe wydarzenie. Dwóch lokalnych biegaczy podjęło wyzwanie 12-godzinnego biegu ciągłego, którego celem było zebranie środków na rehabilitację i fizjoterapię dla małego Kuby. Andrzej Potoczek pokonał dystans 110 kilometrów, natomiast Andrzej Kolasa – dla którego był to absolutny debiut na tak długim dystansie – przebiegł 85 kilometrów.
"Wiadomo, w szczytnym celu to biegnie się łatwiej" – podsumował swój start Andrzej Potoczek.
"Psychicznie nie ma problemu, wszystko w porządku. Tak jak mówię, tylko nogi trochę bolą, ale jestem zadowolony z takiej ilości" – dodał Andrzej Kolasa.
Wyczerpujący bieg dwóch zawodników poruszył lokalną społeczność. Na trasie wspierali ich mieszkańcy, koledzy z trybun oraz wolontariusze z Fundacji Hospicjum Malborskie, Szalonych Mamusiek i Fanów Pomki.
"To, co się dzisiaj działo nad Nogatem (...), to jest po prostu niewyobrażalna sprawa" – relacjonowali organizatorzy.
"Od biegaczy, od marszu, jeździli tutaj hulajnogami, na rowerach, łączyli siły razem z naszymi panami. Szacun, naprawdę wielki szacun za każdy kilometr dla Kuby."
Zbiórka na leczenie Kubusia cały czas pozostaje aktywna. Organizatorzy i biegacze zapowiadają, że to nie jest ich ostatnie słowo w niesieniu pomocy.
Wesprzyj Kubusia i dołóż swoją cegiełkę: 👉 TUTAJ
Całej relacji możecie posłuchać powyżej!
