Jak podkreślał kapral Sebastian Pyrkowski z Sekcji Promocji i Współpracy Wojskowego Centrum Rekrutacji, celem akcji jest pokazanie, że do wojska można zgłosić się przez cały rok.
Chodzi o to, żeby pokazać, że wojsko dalej rekrutuje, że wojsko potrzebuje ludzi cały czas. Rekrutacja trwa cały rok, dlatego każdy zainteresowany może przyjść, porozmawiać z nami i dowiedzieć się, jak wygląda służba w Wojsku Polskim – mówił.
Spotkania organizowane są we wszystkich powiatach objętych działalnością Wojskowego Centrum Rekrutacji. Jak zaznacza rekruter, zainteresowanie jest duże – część osób przychodzi specjalnie, aby porozmawiać o możliwościach służby, inni korzystają z okazji podczas wizyty w urzędzie i zadają nurtujące ich pytania.
Jednym z głównych tematów spotkania był program Wakacje z Wojskiem, który daje możliwość odbycia 27-dniowego szkolenia podstawowego. To propozycja szczególnie dla tegorocznych absolwentów szkół średnich oraz osób poszukujących wakacyjnego zajęcia.
Za takie szkolenie uczestnik otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 6,5 tysiąca złotych. Ale najważniejsze jest to, że nauczy się wielu rzeczy, których nie pozna w zwykłej pracy sezonowej – od pierwszej pomocy i samoobrony po orientację w terenie czy zasady survivalu – podkreślał Sebastian Pyrkowski.
Podczas rozmów z mieszkańcami najczęściej pojawiały się pytania o wiek i wymagania stawiane kandydatom. Jak wyjaśniał rekruter, wiele osób niesłusznie obawia się, że jest za późno na rozpoczęcie wojskowej kariery lub nie posiada odpowiedniego wykształcenia.
Osoby zainteresowane mogą złożyć wniosek o powołanie do służby już podczas spotkań z rekruterami lub za pośrednictwem strony internetowej programu. Kolejnymi etapami są badania psychologiczne i lekarskie oraz rozpoczęcie szkolenia.
13 lipca rozpoczął się drugi turnus Wakacji z Wojskiem, ale przed nami jeszcze trzeci. Rusza 17 sierpnia i potrwa do 12 września. Zachęcam wszystkich, którzy skończyli szkołę, szukają pracy sezonowej albo po prostu chcą spróbować czegoś nowego. To świetna przygoda, możliwość zdobycia nowych umiejętności i dodatkowego wynagrodzenia – zachęcał kapral Sebastian Pyrkowski.
