Pomorskie Kuratorium Oświaty wykazało nieprawidłowości w I Liceum Ogólnokształcącym w Malborku. Poznaliśmy wyniki kontroli po zdarzeniu, w którym ucierpiał 15- letni uczeń sienkiewiczówki.
Małgorzata Langowska
Dzisiaj, 09:34
Autor: Małgorzata Langowska
– Podniósł Igora i cisnął nim o ziemię. To nie była żadna zabawa, tylko akt przemocy, którego skutki mój syn odczuwa do dziś – mówi ojciec 15-latka.
Chłopiec doznał bardzo poważnych obrażeń stopy. Lekarze zdiagnozowali cztery złamane kości śródstopia z przemieszczeniem oraz zwichnięcia stawów. Konieczna była operacja chirurgiczna, która trwała około dwóch i pół godziny. Obecnie nastolatek pozostaje unieruchomiony i zgodnie z zaleceniami lekarzy musi leżeć z trzema drutami stabilizującymi kości.
Rodzina zwraca uwagę również na działania podjęte bezpośrednio po zdarzeniu. Jak twierdzi ojciec ucznia, nikt nie wezwał pogotowia ratunkowego ani nie zawiadomił niezwłocznie organów ścigania.
Dyrekcja I Liceum Ogólnokształcącego w Malborku, w wydanym oświadczeniu z 10 czerwca przedstawia inną ocenę sytuacji. Według władz szkoły zdarzenie było nieszczęśliwym wypadkiem, do którego miało dojść podczas nieodpowiedzialnej zabawy uczniów. Placówka podkreśla, że wyjaśnia okoliczności incydentu i współpracuje z odpowiednimi instytucjami.
Sprawa została zgłoszona do prokuratury. Postępowanie wyjaśniające prowadzi także kuratorium oświaty, które wydało już zalecenia pokontrolne.
Kuratorium stwierdziło nieprawidłowości w dwóch dziedzinach. Pierwsza dotyczyła organizacji pracy szkoły podczas przerw, w szczególności obecności nauczycieli na korytarzach podczas dyżurów. Druga jest związana z reakcją szkoły na akt przemocy. Kontrolerzy uznali, że była ona nieadekwatna. Chodziło między innymi o kwestię zorganizowania pomocy medycznej poszkodowanemu nastolatkowi. Nie dokonano właściwej oceny, szkoła nie zachowała się adekwatnie do zdarzenia.
- Zgodnie z naszymi kompetencjami wydaliśmy zalecenia dotyczące wdrożenia odpowiednich procedur bezpieczeństwa. Będziemy monitorować, czy dyrekcja dostosuje się do nich – powiedział w rozmowie telefonicznej Pomorski Kurator Oświaty Grzegorz Kryger.
Poprosiliśmy o komentarz Dariusza Rowińskiego, wicestarostę powiatu malborskiego.
- Otrzymaliśmy protokół pokontrolny z Pomorskiego Kuratorium Oświaty w Gdańsku. Czekamy jeszcze na protokół powypadkowy, w którym będą zawarte okoliczności zdarzenia. Kuratorium zauważyło pewne nieprawidłowości dotyczące sprawowania opieki nad uczniami i nieudzielenia pomocy medycznej uczniowi.