Jak podkreśla Marta Wróblewska, zmiany nie oznaczają odejścia od historycznych wydarzeń.
Zmieniliśmy scenariusz, zmieniliśmy muzykę, ale nie zmieniliśmy historii, bo historii zmieniać nie można – mówi przedstawicielka magistratu. Jak dodaje, widowisko nadal bazuje na przekazach Jana Długosza dotyczących oblężenia Malborka z 1410 roku.
W tym roku widzowie mogą spodziewać się większej liczby rekonstruktorów, rycerzy oraz konnych. Nowa oprawa muzyczna została przygotowana przez Miłosza Sienkiewicza.
Troszkę więcej się będzie działo, będzie więcej rycerzy, więcej konnych, ale to wszystko zobaczycie Państwo sami już w lipcu – zapowiada Marta Wróblewska.
Organizatorzy wsłuchali się również w opinie publiczności z poprzednich lat. Część ulubionych scen pozostanie w widowisku, choć całość zyska nową formę.
Mamy pewne małżeństwo, które co roku przyjeżdża do Malborka po to, żeby zobaczyć jedną scenę, która rozdziera ich serca i mówi, że ta scena jest najbardziej ludzką sceną w tym całym historycznym widowisku – opowiada Marta Wróblewska.
Zainteresowanie wydarzeniem już teraz jest duże. Na piątkowe widowisko sprzedano około 20 procent biletów, a na sobotę blisko 25 procent miejsc. Najszybciej znikają miejsca środkowe. Mieszkańcy Malborka mogą skorzystać z 20-procentowej zniżki na Kartę Mieszkańca przy zakupie biletów w kasie Szkoły Łacińskiej.
To jednak nie koniec atrakcji. Organizatorzy zapowiadają także dodatkową muzyczną niespodziankę związaną z historią miasta.
Będzie bardzo lokalne, ale jednocześnie tak bardzo związane z historią i naszym miastem, że na pewno Państwo zdecydujecie się kupić bilety – zachęca Marta Wróblewska.
Festiwal Oblężenie Malborka odbędzie się w dniach 24–26 lipca, natomiast główne inscenizacje zaplanowano na 24 i 25 lipca.
Bilety możecie kupić TUTAJ.
