Inicjatywa zrodzona ze współpracy Starostwa Powiatowego, Karoliny Wiejak oraz Hotelu Malbork okazała się strzałem w dziesiątkę, oferując uczestnikom coś więcej niż tylko standardowy festyn.
Od samego rana w sobotę goście mogli korzystać z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz zgłębiać tajniki naturalnych metod wspierania organizmu. Program obfitował w spotkania z ekspertami – od świadomego oddechu po warsztaty zero waste, które poprowadził znany kucharz Kuba Korczak. Jednak to, co najbardziej jednoczyło przybyłych, to niezwykła gościnność i smaki regionu.
Jak podkreślali uczestnicy sondy, którą przeprowadziliśmy na miejscu, oferta kulinarna przerosła ich oczekiwania.
Zupa rakowa fantastyczna, a wyroby mięsne bez żadnych dodatków to po prostu niebo w gębie – dzielił się swoimi wrażeniami jeden z gości.
Na stoiskach królowały swojskie kiełbasy, tradycyjne nalewki oraz domowe kompoty z rabarbaru i cynamonu, które stały się prawdziwym hitem upalnego weekendu.
Festiwal został zaprojektowany tak, by każda grupa wiekowa znalazła coś dla siebie. Podczas gdy dorośli odpoczywali na leżakach, słuchając oprawy muzycznej artystów takich jak Dawid Daniel Dragon, najmłodsi oblegali zagrodę ze zwierzętami oraz warsztaty lepienia z gliny i plecenia wianków.
Super, że Malbork organizuje takie miejsca, gdzie dzieci mogą pogłaskać owieczki i pobiegać na świeżym powietrzu, a my mamy chwilę na relaks – mówiła jedna z mam obecna na wydarzeniu.
Ogromne zainteresowanie wzbudziły także pokazy sokolnicze oraz widowiskowe wędzenie prosięcia na żywo.
Kto omija takie wydarzenia, niech żałuje! Trzeba tu wpadać, bo atmosfera jest tradycyjna i po prostu bajeczna – podsumował jeden z uczestników.
I Ogólnopolski Festiwal Natura pokazał, że powrót do korzeni to nie tylko hasło, ale realna potrzeba poczucia wspólnoty i cieszenia się prostymi przyjemnościami, jakie daje nam natura i regionalne dziedzictwo Żuław.
