Jak podkreślają organizatorki wydarzenia – Aneta Dembek-Myszka i Angelika Markowska-Lange z Akademii Nauczania – tegoroczna edycja cieszy się ogromnym zainteresowaniem zarówno mieszkańców, jak i lokalnych firm.
Mamy bardzo dużo przedmiotów w tym roku do wylicytowania. Są między innymi zabiegi kosmetyczne i fryzjerskie, vouchery do lokali gastronomicznych, bardzo dużo książek, vouchery na rozrywkę, relaks w saunach, treningi, usługi fizjoterapeutyczne, jazdy konno czy spotkania z alpakami – wyliczały organizatorki.
Na ten moment zaplanowano już około 110 licytacji, jednak lista cały czas się powiększa. Jak zaznaczają organizatorki, niemal codziennie zgłaszają się kolejne firmy i osoby chcące wesprzeć akcję.
Dziewiąta edycja festynu dla Reksa na dobre wpisała się już w kalendarz lokalnych wydarzeń charytatywnych. Oprócz stałych partnerów pojawiają się także nowe podmioty, które chcą dołączyć do inicjatywy.
Wśród aukcji, które co roku cieszą się największą popularnością, znajdują się przede wszystkim vouchery gastronomiczne, usługi kosmetyczne oraz wyjątkowe przedmioty przygotowywane specjalnie na potrzeby akcji. Jednym z hitów ma być ponownie roślina przekazana przez Magnolię Centrum Ogrodnicze, a także autorska bransoletka od Goya Stones.
W tamtym roku była to kwota ponad 39 tysięcy złotych. I faktycznie z roku na rok jest to coraz wyższa kwota. Marzymy o tym, żeby przebić na pewno te 40 tysięcy – mówiły organizatorki.
Wszystkie aukcje dostępne są na facebookowej grupie „Licytacje dla Reksa”, przypiętej również do profilu Akademii Nauczania. Licytacje potrwają do 5 czerwca do godziny 12:00. Organizatorzy zachęcają także do przekazywania kolejnych fantów i voucherów na rzecz akcji.
