Trwa tzw. „Czarny Tydzień” w szpitalach powiatowych – akcja protestacyjna zainicjowana przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych, który mówi stanowcze „STOP” pogarszającej się sytuacji finansowej placówek. Wśród najważniejszych problemów wskazuje się brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań oraz zaniżone wyceny świadczeń medycznych. Dodatkowo wprowadzane są cięcia w diagnostyce, obejmujące m.in. tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, gastroskopię i kolonoskopię. Sytuację komplikuje także ustawa o podwyżkach dla pracowników medycznych.
Mimo ogólnopolskiego charakteru protestu, Powiatowe Centrum Zdrowia w Malborku – podobnie jak większość placówek w województwie pomorskim – nie przyłączyło się do akcji.
– Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych ogłosił czarny protest, ale większość, jeśli nie wszystkie szpitale powiatowe w województwie pomorskim, nie przystąpiły do niego. Sytuacja w szpitalach powiatowych rzeczywiście się pogarsza. System funkcjonowania Narodowego Funduszu Zdrowia się załamuje. Może w województwie pomorskim jeszcze tego nie widać, ale w skali kraju jest źle. – mówi prezes PCZ Paweł Chodyniak.
Jak podkreśla, obecnie w systemie zaczyna brakować środków na finansowanie zabiegów nielimitowanych, bezpłatnych leków dla seniorów oraz podwyżek dla personelu medycznego. W praktyce może to oznaczać konieczność oszczędzania i zwiększania udziału własnego szpitali w finansowaniu świadczeń. Możliwe, że w przyszłości będzie trzeba podnieść składkę zdrowotną, a społeczeństwo na pewno chciałoby tego uniknąć.
Na tle kraju sytuacja malborskiej placówki pozostaje jednak relatywnie stabilna. – Malborski szpital powiatowy jest w dobrej kondycji, bo pomorski NFZ jest jednym z lepszych płatników w Polsce i nie zalega z płatnościami. Dlatego problemy wielu szpitali w Polsce nas jeszcze nie dotykają – zaznacza prezes Chodyniak.
Od lat prezesi i dyrektorzy szpitali apelują o zmiany w ustawie dotyczącej podwyżek wynagrodzeń dla personelu medycznego, wskazując, że obciąża ona budżet płatnika, czyli NFZ. Wokół tej kwestii narasta konflikt interesów – część pracowników medycznych sprzeciwia się protestom, podkreślając, że postulaty OZPSP mogą uderzyć w ich wynagrodzenia i stabilność zatrudnienia.
Zachęcamy do wysłuchania rozmowy z Pawłem Chodyniakiem, prezesem zarządu Powiatowego Centrum Zdrowia w Malborku.
