Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych ogłasza stanowcze „STOP” wobec pogarszającej się sytuacji finansowej placówek. Jak podkreślają przedstawiciele środowiska, protest nie jest wymierzony przeciwko pacjentom, lecz odbywa się w ich imieniu. Hasło akcji brzmi „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie!”.
Do ogólnopolskiego protestu przyłącza się również Powiatowe Centrum Zdrowia w Malborku. Placówka, podobnie jak wiele innych w kraju, zmaga się z narastającymi problemami finansowymi i systemowymi. Sytuacja szpitali powiatowych jest coraz trudniejsza. Wśród najważniejszych problemów wymienia się brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań oraz zaniżone wyceny świadczeń medycznych. Dodatkowo wprowadzane są cięcia w diagnostyce, obejmujące m.in. tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, gastroskopię i kolonoskopię.
Skala problemu jest ogromna, bo skumulowane straty szpitali powiatowych w całej Polsce sięgają miliardów złotych. Zdecydowana większość placówek kończy rok na minusie, co przekłada się na możliwości leczenia pacjentów. Konsekwencje dla chorych mogą być poważne. Ograniczenia finansowe oznaczają powrót długich kolejek do specjalistów i badań diagnostycznych, opóźnienia w rozpoznawaniu chorób, a w efekcie bardziej skomplikowane leczenie i gorsze rokowania.
Kulminacyjnym momentem protestu będzie 22 kwietnia o godzinie 11:45, kiedy przed szpitalami w całej Polsce odbędzie się minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia. Ma ona symbolicznie pokazać skalę kryzysu i potrzebę pilnych zmian.
Celem protestu jest rozpoczęcie dialogu o przyszłości szpitali powiatowych oraz zapewnienie uczciwego i stabilnego finansowania.
Wkrótce poprosimy, także o komentarz Prezesa Zarządu Powiatowego Centrum Zdrowia w Malborku.
