Statystyki są nieubłagane – to właśnie potknięcia, poślizgnięcia i upadki z wysokości dominują w rejestrach wypadkowych. W związku z tym inspektor Mirosław Żołądecki podkreśla, że kluczem do poprawy bezpieczeństwa jest wyeliminowanie najprostszych zaniedbań w obrębie gospodarstwa.
Większość groźnych zdarzeń zaczyna się od bałaganu lub niewłaściwego przygotowania terenu, po którym poruszają się domownicy i pracownicy.
Nawierzchnia podwórza powinna być równa, bez niebezpiecznych kolein i zagłębień. Równie ważne jest oświetlenie miejsc pracy oraz wnętrz budynków gospodarczych.
Wnętrza budynków inwentarskich wymagają szczególnej uwagi. Należy dbać o brak ubytków w podłogach oraz wyraźne oznakowanie progów.
Używane drabiny muszą być zawsze sprawne i wyposażone w zabezpieczenia przed przewróceniem, osunięciem czy przechyleniem. Bezpieczeństwo dotyczy także codziennej obsługi sprzętu mechanicznego. KRUS zaleca dbanie o czystość stopni wejściowych do ciągników oraz doposażenie maszyn w odpowiednie uchwyty, drabinki i podesty ułatwiające wchodzenie na przyczepy.
Najważniejszym jednak elementem ochrony osobistej, o którym inspektor przypomina z dużą mocą, jest odpowiednie obuwie:
„Używamy, używamy, używamy obuwia roboczego z podeszwą antypoślizgową oraz usztywniającego staw skokowy.” — Mirosław Żołądecki, Inspektor KRUS
Stosowanie się do wytycznych kampanii „Rola rolnika, by upadku unikał” pozwala zminimalizować ryzyko wypadku, który w sezonie prac polowych może być szczególnie dotkliwy dla funkcjonowania całego gospodarstwa.
Szczegółów posłuchajcie powyżej!
