Władze Malborka zaobserwowały niepokojący trend polegający na ignorowaniu obowiązku sprzątania po psach w okresie zimowym. Przekonanie, że biały puch trwale zamaskuje problem, jest złudne – każda odwilż obnaża brak odpowiedzialności opiekunów, wpływając negatywnie na wygląd miejskich terenów zielonych, chodników oraz parków.
Karolina Sztejner, naczelnik wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, podkreśla, że dbanie o czystość trawników i chodników to wspólny interes wszystkich mieszkańców. Pozostawianie odchodów, nawet jeśli chwilowo ich nie widać, wpływa na estetykę miasta i higienę przestrzeni publicznej, co staje się szczególnie uciążliwe podczas każdych roztopów.
Władze miasta zaznaczają, że osoby ignorujące te zasady muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi i finansowymi. Służby porządkowe zwracają większą uwagę na osoby wyprowadzające zwierzęta, a za niestosowanie się do regulaminu utrzymania czystości grożą przewidziane przepisami sankcje. Urząd apeluje o odpowiedzialność.
Szczegółów posłuchajcie powyżej!

