Do pożaru doszło w piątek, 24 stycznia, w godzinach przedpołudniowych. Ogień bardzo szybko objął budynek mieszkalny, który uległ całkowitemu zniszczeniu. Mimo intensywnej akcji strażaków nie udało się uratować domu ani znajdującego się w nim mienia. Starsze małżeństwo, mieszkańcy Stogów Malborskich, w jednej chwili zostało pozbawione miejsca, które przez lata było ich bezpieczną przystanią.
Jak poinformował nas Bartosz Nowak, sołtys wsi Stogi Malborskie, który był na miejscu zdarzenia i pozostaje w stałym kontakcie z rodziną, pożar zniszczył wszystko – od konstrukcji budynku, aż po wyposażenie. Obecnie małżeństwo ma zapewnione tymczasowe schronienie, jednak przed nimi ogromne wyzwanie związane z przyszłością i odbudową domu.
W odpowiedzi na tragedię szybko uruchomiono pomoc. Odbyła się już pierwsza zbiórka stacjonarna po mszach świętych w kościele w Stogach oraz w kościele w Starej Kościelnicy. Kolejna zbiórka zaplanowana jest na niedzielę 1 lutego – również w tych samych miejscach.
Rodzinę można wesprzeć także online. Założona została zbiórka na portalu pomagam.pl, której celem jest zebranie 250 tysięcy złotych na odbudowę domu i pomoc w powrocie do normalnego życia.
O szczegółach sobotniego pożaru, aktualnej sytuacji rodziny oraz formach pomocy opowiedział nam Bartosz Nowak, sołtys wsi Stogi Malborskie. Zachęcamy do wysłuchania rozmowy, którą dołączamy do artykułu.
