Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów na terenie Sztumu. Policjanci zostali powiadomieni o podejrzeniu kradzieży dokonanej przez dwoje klientów, którzy wcześniej robili zakupy. Jak ustalili funkcjonariusze, para podczas korzystania z kasy samoobsługowej zeskanowała i opłaciła jedynie część wybranych produktów, wprowadzając w ten sposób obsługę sklepu w błąd. Pozostałe artykuły, które znajdowały się w koszyku zakupowym, nie zostały nabite na kasę i nie zostały ujęte na paragonie. Następnie sprawcy próbowali opuścić sklep bez uiszczenia należności za całość towaru. Wśród nieopłaconych produktów znajdowały się artykuły spożywcze, kosmetyki oraz alkohol. Zachowanie klientów wzbudziło podejrzenia pracowników sklepu, którzy podjęli interwencję i niezwłocznie powiadomili Policję. Na miejsce skierowany został patrol, który potwierdził zgłoszenie. Funkcjonariusze wylegitymowali sprawców oraz zabezpieczyli skradziony towar. Łączna wartość strat została oszacowana na kwotę bliską 1200 złotych.
Para usłyszała zarzuty kradzieży. O dalszym losie 32-latka i jego 31-letniej partnerki zdecyduje sąd. Policja przypomina, że celowe niezeskanowanie towaru przy kasie samoobsługowej i wyniesienie go ze sklepu bez zapłaty jest traktowane jako kradzież i wiąże się z konsekwencjami prawnymi.
